Społeczeństwo

Uchodźcy. Reportaż uczuć własnych, czyli: to także nasza wojna.

Zobacz– napisał wczoraj M. i wysłał mi ten link. Nie dałam rady obejrzeć wszystkiego. Rozmowa za to była kontynuowana. I jej zapis (praktycznie niezmieniony) chciałabym Wam przedstawić, jako najlepsze odzwierciedlenie moich uczuć w zakresie problemu wojny na Bliskim Wschodzie i uchodźców. Choć wiem, że wiele, a nawet często zbyt wiele, już zostało powiedziane. Choć wiem, że nie rozwiązuje ono problemu. Choć wiem, że wielu z Was się ze mną nie zgodzi.

Continue reading

Standard
Społeczeństwo

Jeśli masz milczeć, milcz mądrze.

Jestem dzieckiem politycznego przełomu. Kiedy upadała komuna miałam 5 lat. To zbyt mało by móc rozprawiać z lekkością o wydarzeniach ’89, ale wystarczająco dużo by pamiętać (choć jak przez mgłę) wojnę w Jugosławii, banknoty o nominale tysiąc złotych, pustki w sklepach i to, że w przedszkolu dawali nam przy wyjściu batoniki Milka Lila Pause które przybywały do Polski nie wiadomo skąd, bo nie można było ich nigdzie kupić.

Continue reading

Standard
Na Trawie, Społeczeństwo

Efekty uboczne

Dużo się zmienia. Za dużo i chyba zbyt szybko. Albo za bardzo „na raz”. A może to ja jestem chaotyczna? Cały czas próbuję zrobić porządki, poukładać klocki i niby przyświeca temu jakiś cel. Jednak kiedy klocki powoli zaczynają się układać w zarys całości to okazuje się, że ten cel już mnie nie obchodzi. Że nie on jest celem samym w sobie. Jedynie efektem ubocznym.

Continue reading

Standard
Społeczeństwo

Gender. Ustosunkuj się!

Jak wszyscy dobrze wiemy, życie to nie jest bajka i nawet jakbyśmy rzygali tęczą, to i tak zawsze na bani jest jakiś problem. I to nie odnosi się tylko do pojedynczych jednostek z których złożony jest nasz naród. Zaobserwować to można również w skali makro – w skali krajów, kontynentów, a nawet świata.

Continue reading

Standard