Jak żyć?

Jak zepsuć sobie domówkę

Karnawał to doskonały moment na własnoręczne zorganizowanie imprezy. Dobrych imprez każdy ma na koncie wiele, ale zrobić złą imprezę- to dopiero sztuka! Taki nędzny balet z pewnością zapadnie w pamięć i Tobie i gościom, więc zakasaj rękawy i do dzieła!

Zaproś mało ludzi

To zwiększy prawdopodobieństwo, że jedna będzie chora, druga nie będzie mogła, trzeciej w ostatniej chwili coś wypadnie i nie przyjdzie nikt.

Zaproś ludzi przez wydarzenie na FB, nie dając ograniczeń

I ciesz się nowymi znajomościami oraz zbliżającym się remontem, który rozpoczniesz zaraz po tym jak skończy się tygodniowa balanga która trwała nawet wtedy, gdy Ty byłeś złożyć zeznania na komisariacie.

Zrób imprezę tematyczną

Wymyśl jakiś trudny wątek przewodni, na przykład: strażak, prawdziwe diamenty, choroby i denerwuj się tym, że sam nie możesz znaleźć dla siebie kostiumu, a znajomi dzwonią i mówią, że Cię pogięło.

Zrób imprezę o temacie „wyższe sfery”

Sprawdzone, przetestowane info. Kolegę krawat doprowadził do migreny, jedna z koleżanek ograniczyła sobie możliwość jedzenia, bo założyła rękawiczki do łokci, drugą cisnął diadem, mnie wpijało się w kark zapięcie sukni. Przednia impreza. Wytrzymaliśmy w bezruchu i głodzie ok. 3 godzin i rozeszliśmy się w pokoju lecz zdegustowani.

Nie traf z alkoholem

Kup go za mało, za dużo, zbyt słaby lub zbyt mocny. Albo wszyscy będą siedzieć o suchym pysku albo będą robić Ci na chacie burdel, hałas i trzodę. I tak źle i tak niedobrze.

Zapomnij o jedzeniu

W końcu wszyscy zgłodnieją i Tobie, jako gospodarzowi, przypadnie zaszczytna rola kucharza specjalizującego się w kuchni fjużon (czyli łączeniu ze sobą dziwnych, przypadkowych składników, które akurat masz w lodówce). Jest też możliwość, że przekonasz zgromadzenie do zamówienia pizzy, po czym okaże się, że na ten sam pomysł wpadła cała Twoja dzielnica i 8 sąsiednich, a czas oczekiwania na dostawę do jedyne 2 i pół godziny. Które spędzicie w atmosferze wzajemnej nienawiści.

Pozwól znajomym palić w domu

Przecież jest zimno i nie będziesz nikogo wyganiał na mróz. Kac na drugi dzień murowany, nawet jeśli zapomniałeś kupić alkoholu, a smrodu nie pozbędziesz się przez kolejny tydzień.

Bądź ambitny w zakresie muzyki

Na imprezach najlepiej bawić się do popowych kawałków rodem z radiowych list przebojów? A gówno! Udowodnij znajomym, że domówka przy dźwiękach free jazzu, muzyki dawnej oraz top 100 arii operowych ever to doskonały pomysł. Namów wszystkich do tańczenia, opowiadaj nudne ciekawostki dotyczące brzmiących właśnie kawałków i nie zapomnij o uzupełnieniu apteczki o zapas kropli na nerwy i leków na ból głowy.

Miłej zabawy! :)

Przez tydzień na Trawie nie będzie tekstów, bo wyjeżdżam w bardzo ładne miejsce. Jeśli chcesz wiedzieć gdzie i być na bieżąco w kwestii mojej wyprawy to polub Trawę na FB.

Jeśli masz jeszcze jakiś pomysł na to jak zepsuć sobie domówkę, to daj znać [TU].

Standard