Jak żyć?

UWAGA PORADNIK!!! [za darmo] Jak ulżyć sobie w ciężkim życiu! [tylko dziś]

Tych, którzy są wybitnie gruboskórni, nie mają termometru oraz nie oglądają (czytają, słuchają) prognoz pogód informuję: spadła temperatura.

Mimo, że kalendarzowe lato trwać będzie jeszcze prawie miesiąc, to należy oswajać się z myślą, że idzie jesień. Ale nie o pogodzie dziś będzie, a o narzekaniu. Szlag mnie trafia jak widzę i słyszę jątrzenie, że zimno, że już koniec lata, że do dupy, bo jesień.

Uwaga! Prawda czasu, prawda ekranu! Są takie rzeczy na które wpływu nie mamy i narzekać na nie nie ma sensu. Poważnie. Należy je zaakceptować, przyjąć na klatę, z całym dobrodziejstwem inwentarza. Pomyślcie sobie ile cennego czasu zaoszczędzicie, gdy przestaniecie go marnować na zrzędzenie.

No dobra. To na jakie tematy nie ględzimy? Proszę:

1. Na temat pór roku

A co za tym idzie: pogody. Nie podoba się klimat w Polsce? To może trzeba rozważyć przeprowadzkę na Hawaje lub na Syberię (w zależności czy komuś za zimno, czy za ciepło)? Nie unikniemy pór roku, a co za tym idzie zmieniającej się pogody. Gadanie o tym, że lato się kończy na prawdę go nie wydłuży. Zresztą i tak zawsze ludziom ciężko dogodzić w kwestii aury. Jak są upały, to jest za gorąco i  marzy nam się ostra zima. Jak jest chłodno, to znów za zimno i chcemy życia na Saharze. Idzie jesień, pogódźmy się z tym. Zamiast narzekać pomyślmy o tych pięknych kolorach, które będą na drzewach, o miękkich swetrach, którymi będziemy się otulać, o długich wieczorach z herbatą i książką, o winogronach i o robieniu dżemów.

2. Na temat swojego ciała

I nie, nie mówię tu o oponce na brzuchu (chociaż na to też nie należy narzekać, tylko odchudzić). Chodzi mi o nasz wygląd z którym się urodziliśmy, na który jesteśmy skazani z racji genów na przykład. Łysina, duże uszy, wąskie usta, 150 cm wzrostu… No nic z tym nie zrobicie. Chyba, że jesteście dziani i odważni i chcecie iść pod nóż. Pomyślcie jak zatuszować lub nie podkreślać tego, czego za walor nie uznajecie i żyjcie z myślą, że uroda jest popularna, a brzydota mniej, więc jesteście oryginalni. Zresztą- rzadko się zdarzają ludzie brzydcy. Najczęściej są niezadbani albo źle ubrani/uczesani/umalowani. I jeszcze jedno pocieszenie dla kobiet: popatrzcie na top modelki. Większość z nich to nie klasyczne piękności, a bardziej typy, określane mianem „ciekawa uroda”. Zróbcie więc ze swoich defektów atut.

3. Na temat pracy/szkoły

Mój Tata zawsze powtarzał: jeśli zaczniesz się budzić z poczuciem, że oddałabyś wszystko, żeby nie iść do pracy, to czas pomyśleć o jej zmianie. Uczyć się i pracować musimy. Jeśli nie pasuje nam szkoła, czy kierunek studiów, to może warto je zmienić? Jeśli nasza praca nas nie satysfakcjonuje, to może należy rozejrzeć się za inną? Jedno jest pewne: nie da się spędzić życia na słodkim nieróbstwie. Możemy jedynie doprowadzić do tego, że studia i robota będą dla nas słodką udręką :)

4. Na temat korków

No z tym też nic nie zrobimy. Możemy przesiąść się na rower, w tramwaj lub metro i to może pomóc, jeśli jednak jesteśmy skazani na autobus czy auto, to po prostu zaakceptujmy postęp cywilizacji oraz duży ruch i nie klepmy wiecznie o tłocznych ulicach. W autobusie poczytajmy książkę lub gazetę, w samochodzie posłuchajmy fajnej płyty lub audiobooka, bo jeśli nie to, to co?

5. Na facetów i baby

Odwieczny problem ludzkości: mężczyźni są z Marsa, kobiety ze Snickersa. Nic ani nikt tego nie zmieni. Różnimy się od siebie, nie tylko namacalnie, ale i umysłowo i nie należy w tym zakresie drążyć. Zawsze tak było, że przedstawiciele obu płci traktowali przeciwników jak dziwaków, nie rozumieli, dziwowali się, ale z drugiej zaś strony żyć bez siebie nie umieli. Mężczyzno, bądź mężczyzną: silnym, rycerskim, nieustraszonym i logicznym, kobieto, bądź kobietą: wrażliwą, delikatną, silną, mądrą. Nie zamieniajcie się na siłę rolami, bo zadbany i przewrażliwiony w przerysowany sposób facet budzi śmiech, a „z feminizmu i emancypacji zupy się nie da ugotować”. Doceniajcie nawzajem to, co mają drudzy. Dziewczyno, zachwyć się tym, że facet rozumie te trudne rzeczy, takie jak piłka nożna, procesory i schemat silnika, chłopaku, wyraź podziw nad tym, że laska umie ładnie uprasować, dobrać krawat do koszuli i wykonywać 20 rzeczy jednocześnie. Nie traktujmy się jak wrogów, a jak przyjaciół. Będzie łatwiej.

A przy okazji… Jak Wam coś nie pasuje, to się od tego odcinajcie zamiast o tym gadać, o czym ładnie napisał Goo.

Standard