Na Trawie

#50 przypadkowych faktów o mnie

Uległam przezabawnemu hasztagowi i postanowiłam zrobić Wam listę 50. ciekawostek o mnie, o których pewnie nie wiecie. Taka zabawa. Taki żart. A co. Poznajmy się! :)

1. Piję bardzo mało alkoholu. Miłością darzę jedynie cydr. Którego też piję mało.

2. Mam zielone oczy.

3. Nigdy nie pobierałam żadnych narkotyków.

4. Od ponad miesiąca nie jem cukru i węglowodanów prostych.

5. Często potykam się o własne nogi i wchodzę na szklane ściany/drzwi.

6. Mimo, że studiowałam w Walencji, to moim ukochanym miastem jest Barcelona.

7. Nigdy nie czytałam komiksów (poza jedną księgą Tytusa, Romka i A’tomka).

8. Uważam, że można słuchać każdej muzyki, pod warunkiem, że umie się uzasadnić jej wartość.

9. Moim ukochanym daniem są ruskie pierogi. Z którymi musiałam się rozstać, gdyż: patrz pkt. 4.

10. Pierwszy pies jakiego miałam był jamnikiem szorstkowłosym.

11. Przez kilka lat byłam harcerką. Doszłam do stopnia samarytanki i funkcji drużynowej Gromady Zuchowej.

12. Jestem bardzo kapryśna jeśli chodzi o filmy.

13. Uczyłam się śpiewu. Mojego głosu (jako gościnnego) będziecie mogli posłuchać niebawem na albumie The Końs.

14. Konto ma FB mam od jakiś 8 lat. Gdy je zakładałam, w Polsce mieli je nieliczni.

15. Nie jestem ani umysłem ścisłym, ani humanistką. Jestem czymś w połowie, ale bliżej mi do tej drugiej opcji.

16. Zawsze marzyłam by zostać prokuratorem, patologiem, policjantem lub szpiegiem.

17. Moją miłością jest Kuba. Mam wszystkie książki o tej wyspie które zostały wydane po Polsku. Brakuje mi tylko „Huraganu nad cukrem” Sartre.

18. Czasem spędzam całą noc gadając z kumplem przez telefon o startupach.

19. Uwielbiam jeździć autem. Mam nawet buty do jazdy samochodem. Jednym z moich marzeń było poprowadzenie Subaru Imprezy WRX. Zostało spełnione.

20. Mimo zarzutów, że na zdjęciach się nie uśmiecham, to bardzo często się śmieję. Powodem braku uśmiechu na fotach jest to, że nie umiem się naturalnie uśmiechnąć „na zawołanie”.

21. Nie wyobrażam sobie życia bez książek.

22. Bardzo lubię fotografię i fotografować. Problem jest jeden: średnio umiem, robię wszystko intuicyjnie…

23. … jak większość nowych rzeczy :)

24. Dzieci albo mnie uwielbiają albo się mnie boją. Kochają mnie wszystkie psy.

25. Nigdy nie farbowałam włosów.

26. Uwielbiam gotować, robię to dobrze i nigdy nie słucham się przepisów.

27. Bardzo lubię wodę: jeziora, pływanie wpław, ocean. Nie jestem fanką morza.

28. Kiedy podoba mi się jakaś piosenka lub film, słucham/oglądam praktycznie non stop/w każdej wolnej chwili.

29. Potrafię na poczekaniu układać wierszyki.

30. Moje włosy z lewej strony układają się do twarzy, z prawej od twarzy co niezmiernie mnie wkurza.

31. Uwielbiam tańczyć i chociaż nigdy się tańca nie uczyłam to ponoć robię to dobrze- pod warunkiem, że czuję się swobodnie.

32. Większość mężczyzn się mnie boi.

33. Moje biurko wygląda jak biurko plastyka- stoją na nim 4 szklanki, są w nich: kolorowe mazaki, kredki, ołówki, pędzle.

34. Uwielbiam Gdańsk i nie wyobrażam sobie mieszkać gdzieś indziej.

35. Nie jadam lodów. Chociaż je lubię, to po jedzeniu robi mi się bardzo zimno i nie mogę się rozgrzać.

36. W sytuacjach bardzo stresujących (np. wypadki) ulegam tak wysokiej dawce adrenaliny, że mój mózg pracuje ponadnormatywnie sprawnie. Potem się rozklejam.

37. Jestem w stanie bez łez ogarnąć najbardziej wzruszające historie ludzkie, nie jestem w stanie nie płakać widząc wzruszające historie dotyczące zwierząt.

38. Czasem maluję na płótnie, zawsze tylko czarną i czerwoną farbą.

39. Bardzo lubię robić sobie makijaż.

40. Nienawidzę prasowania.

41. Lektury ze szkoły podstawowej przy których wyłam: „O psie który jeździł koleją” oraz „Kamienie na szaniec. W liceum unikałam czytania lektur aż do okresu 20-lecia międzywojennego. Teraz żałuję i nadrabiam.

42. Wychowałam się mając wielu kolegów, w dorosłym życiu długi czas twierdziłam, że „dziewczyny są jakieś dziwne”, teraz nadrabiam i cenie ten fakt.

43. Kocham lato, ale latem marudzę, że mi za gorąco.

44. Panicznie boję się petard i otwierania szampana (jak się domyślacie nie cierpię Sylwestra), a także pająków i ropuch. Poza tym niczego się nie boję.

45. Wierzę w pewne rzeczy, które określane są „nadprzyrodzonymi”, „czarno magio” itd.

46. Cieszy mnie jak cholera możliwość bycia w miejscach i rozmawiania z osobami do których przeciętny osobnik nie ma dostępu.

47.  Emocje i stres odreagowuję snem. Potrafię wtedy przespać np. 14 godzin, wstać, zjeść i iść spać dalej.

48. Nie znoszę i nie umiem się spóźniać.

49. Często ludzie myślą, że jestem bardzo nieprzystępną osobą.

50. Wielokrotnie w swoim życiu usłyszałam, że powinnam być psychoterapeutą.

Uff. Myślałam, że będzie gorzej :)

Komentarze? Klik!

 

Standard